Mobilna stacja uzdatniania wody czy kontenery na żywność to tylko niektóre zakupy, jakie planuje miasto Szczecinek z funduszy, jakie otrzyma z budżetu państwa na poprawę Obrony Cywilnej.
- Jesteśmy na etapie konsultacji, jakie wojewoda zachodniopomorski zarządził z samorządami i określiliśmy w niej nasze potrzeby – mówi wiceburmistrz Szczecinka Beata Pszczoła-Bryńska. Chodzi o pieniądze, jakie jeszcze w tym roku budżet państwa przekaże gminom i powiatom na zakupy niezbędne do zabezpieczenia ludności na nieprzewidziane, kryzysowe sytuacje. A, że te mogą się zdarzyć pokazała niedawna poważna awaria "wodociągów" w Otwocku, która na kilka dni pozbawiła mieszkańców dostaw wody.
Szczecinek wstępnie może otrzymać na ten cel około 1,2 miliona złotych, choć kwota ta może jeszcze ulec zmianom. – Kluczowe jest zapewnienie m.in. mieszkańcom wody pitnej – pani wiceburmistrz wyjaśnia, że miasto chciałoby zakupić m.in. mobilną stację uzdatniania wody o wydajności ponad 30 metrów sześciennych na godzinę.
Inny zakup to agregaty prądotwórcze dużej mocy oraz większa ilość specjalnych kontenerów do przechowywania żywności. Można w nich bezpiecznie przechowywać żywność o długim terminie spożycia. Dokładana lista urządzeń, jaką zakupi szczecinecki samorząd będzie znana po zakończeniu konsultacji i ustaleniu ostatecznej wysokości dofinansowania.
Pieniądze z dotacji można przeznaczyć tylko i wyłącznie na potrzeby wynikające z Ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej.