Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Sobota, 14 lutego 2026
Imieniny: Walenty, Liliana, Zenon - Walentynki
pochmurno
-2°C

Mieszkaniec Szczecinka, który stawiał słupy graniczne nad Odrą

Zdjęcie do Mieszkaniec Szczecinka, który stawiał słupy graniczne nad Odrą

Dziś w Historycznym Czwartku wspominamy postać Władysława Cieślaka. Mieszkańca Szczecinka, który wkopywał słupy graniczne na Odrze.

Ulicę Cieślaka kojarzy zapewne większość mieszkańców Szczecinka, wszak przy niej znajduje się cmentarz, targowisko miejskie i kilka firm komunalnych. Ba, niektórzy może nawet zwrócili uwagę na głaz z tablicą pamiątkową poświęconą patronowi ulicy.

Zrządzenie losu wyznaczyło mu zadanie, które na trwałe wpisało go w pogmatwaną historię naszego kraju. Otóż Władysław Cieślak wkopywał w nocy z 27 do 28 lutego 1945 roku – zupełny przypadek, ale akurat wtedy zdobyto także Szczecinek – pierwszy słup graniczny nad Odrą. Z oczywistych względów dla propagandy PRL było to przez lata symboliczne wydarzenie dokumentujące nasz powrót na ziemie piastowskie. Choć od komunistycznej władzy za wiele dobrego nie doznał, był niesłusznie uwięziony w latach stalinowskich, z czasem zrehabilitowany. Dopiero w roku 1984 – 14 lat po śmierci – uhonorowano go ulicą, pamiątkowym głazem i tablicą na budynku warsztatów Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego przy ulicy Wyścigowej, gdzie pracował i mieszkał.

Władysław Cieślak urodził się w roku 1917, był ślusarzem, łódzkim robotnikiem. W szeregach batalionów ochotniczych walczył w kampanii wrześniowej 1939 w obronie Warszawy. Dostał się do niemieckiej niewoli, z której zbiegł. Gdy na ziemie polskie wkroczyła sowiecka ofensywa, a wraz z nim I Armia Wojska Polskiego, ponownie założył mundur. Jako podporucznik został saperem w 6. Warszawskim Zmotoryzowanym Samodzielnym Batalionie Pontonowo-Mostowym. Pod Jabłonną budował most dla walczących o Warszawę, potem w zrujnowanej stolicy stawiał most pontonowy, który połączył obie jej części. Nic dziwnego, że gdy front dotarł nad Odrę, to saperom przypadła rola zapewnienia przepraw przed ostatnią przeszkodą na drodze do Berlina.

Może nie wiedzieli za wiele o ustaleniach mocarstw, które przesuwały granicę Polski nad tę rzekę kosztem wschodnich Kresów, ale niewątpliwie oficerowie polityczni o tym wspominali. Że tu będzie granica. W takiej atmosferze w lutową noc grupa sześciu żołnierzy z podporucznikiem Cieślakiem wkopuje na wschodnim brzegu Odry poniżej Czelina. Pomalowany został w biało-czerwone pasy, przybito tablicę z orłem piastowskim, napisem Polska oraz kierunkowskazy z napisami „Warszawa - 474 km” i „Berlin - 64 km”. Pod słupem zakopano butelkę z dokumentem spisanym na papierze banknotowym. Napisano tam – „Oddział Wojska Polskiego pomagający Armii Czerwonej w rozgromieniu wroga – hitlerowskich Niemiec (…)”, wymienieni są polegli w walkach nad Odrą, ranni. „Nasz oddział jako pierwszy oddział Wojska Polskiego, który dotarł do zachodnich rubieży Rzeczpospolitej, ku wiecznej rzeczy pamiątce wbił słup graniczny na starej polskiej rzece Odrze”. Tekst kończy się – „Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród. Tak nam dopomóż Bóg!”. Podpisało się kilkudziesięciu żołnierzy batalionu. Tekst własnoręcznie pisze Władysław Cieślak, który ma ładny charakter pisma.

Słup dług nie przetrwał, bo już nazajutrz stał się celem niemieckiej artylerii. Dwa lata później żołnierze Wojsk Ochrony Pogranicza odkopią resztki zniszczonego słupa i wydobędą nienaruszoną butelkę z dokumentem, który jest dziś w Muzeum Wojska Polskiego.

Saperzy z 6. Batalionu szlak bojowy kończą w Berlinie, gdzie także budują przeprawy. W ciężkich ulicznych walkach, bywa że w okrążeniu, ginie wielu żołnierzy, niektórzy dosłownie kilka godzin przed kapitulacją.

Po wojnie Władysław Cieślak służy w WOP-ie, jest zastępcą dowódcy batalionu WOP w Ustce. Atmosfera czasów stalinowskich jest fatalna, w roku 1947 – już jako kapitan – Władysław Cieślak zostaje aresztowany i niesłusznie oskarżony. Kapitan Ludowego WP wyrażał się krytycznie o stalinizmie. Został aresztowany przez Informację Wojskową po udziale w procesji Bożego Ciała w Słupsku za tzw. szeptaną propagandę. Zdegradowano do stopnia szeregowca i skazano na 6 lat ciężkiego więzienia we Wronkach. Z więzienia wszedł na fali odwilży Października 1956 roku. W roku 1965 kolegium sędziów Sądu Najwyższego rozpatrzyło rewizję, zrehabilitowało Władysława Cieślaka uwalniając od zarzutów i przywracając prawo do stopnia oficerskiego.

Tuż przed śmiercią w roku 1970 – już jako podpułkownik - otrzyma jeszcze Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari. Jako jeden z nielicznych mieszkańców Szczecinka został uhonorowany tym najwyższym polskim odznaczeniem wojskowym.

A jakie były związki Władysława Cieślaka ze Szczecinkiem? Po odzyskaniu wolności osiedlił się w Szczecinku. Zaczynał jako ślusarz w warsztatach, piął się po szczeblach kariery do stanowiska dyrektora włącznie. Był tytanem pracy, opracował wiele związków racjonalizatorskich, zmodernizował warsztaty w Złotowie, Otyniu i Świerczynie. Pewnie sprawa aresztowania i oskarżeń tkwiła w nim jak zadra. Władysław Cieślak nigdy nie wykorzystywał i nie powoływał się na swój udział w historycznym ustawianiu słupa granicznego.

Grób Władysława Cieślaka znajduje się na szczecineckim cmentarzu. W styczniu 1984 roku Miejska Rada Narodowa nadała jego imię jednej z ulic. Odsłonięto także obelisk przed wejściem na nekropolię i tablicę na warsztatach KPPD.

Galeria zdjęć

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY
Włącz powiadomienia WebPush
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.