Seniorzy seniorom, czyli muzyka, wspomnienia i świetna zabawa na zamku
Druga edycja koncertu „Seniorzy seniorom” przyciągnęła do szczecineckiego zamku tłumy. I trudno się dziwić – kiedy na jednej scenie spotykają się pasja, talent i miłość do muzyki, trudno o nudę.
Już po raz drugi sekcja WokaLove ze szczecineckiego SAPiK-u, z inicjatywy Tercetu Retro, zaprosiła zaprzyjaźnionych wykonawców oraz mieszkańców Szczecinka na wyjątkową muzyczną ucztę. Było sentymentalnie, momentami wzruszająco, ale też radośnie i tanecznie.
– To wspaniali ludzie, mający wielki talent, który co tydzień szlifują w naszej sekcji. Są moimi uczniami, choć właściwie powinnam powiedzieć, że to ja wciąż się od nich czegoś uczę – mówi Marika Janowska z WokaLove.
Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę już podczas pierwszej edycji, a w tym roku zainteresowanie koncertem było jeszcze jednym dowodem na to, jak bardzo takie spotkania są potrzebne. Wejściówki na zamkowy koncert rozeszły się w niespełna trzy godziny. Jak widać, na dobrą muzykę i wspólne spędzanie czasu seniorów nie trzeba specjalnie namawiać.
Chętnych było tak wielu, że zamkowa sala koncertowa niemal pękała w szwach. A gdyby tylko mogła pomieścić więcej osób, publiczność z pewnością byłaby jeszcze liczniejsza. Dlatego organizatorzy już myślą o kolejnej edycji i rozważają przeniesienie koncertu do kina. Wszystko po to, by za rok jeszcze więcej osób mogło wspólnie przeżyć te muzyczne chwile.
Na scenie wystąpił Tercet Retro w składzie: Sonia Bisewska, Anita Murzyńska i Jerzy Kępski. Publiczności zaprezentowały się również Pasjonatki, czyli Bożenna Szuba i Danuta Michniewicz, a także inni wykonawcy ze Szczecinka i okolic.
Artyści zebrali gorące brawa zarówno za nostalgiczny, idealnie pasujący do jesiennej aury repertuar, jak i za taneczne przeboje, które aż prosiły się o wspólne śpiewanie. A publiczność? Nie zamierzała pozostawać jedynie w roli słuchaczy. Seniorzy udowodnili, że doskonale wiedzą, jak się bawić, nucić ulubione melodie i dać się ponieść muzyce. Bo właśnie o to chodzi w koncercie „Seniorzy seniorom” – nie tylko o występy na scenie, ale przede wszystkim o spotkanie, wspólną radość i muzykę, która łączy pokolenia, przywołuje wspomnienia i wywołuje uśmiech. A patrząc na reakcje publiczności, można śmiało powiedzieć, że druga edycja była bardzo udana.
Pozostaje więc czekać na kolejną odsłonę. Najlepiej w większej sali, bo wszystko wskazuje na to, że w Szczecinku miłośników takiego grania zdecydowanie nie brakuje.
