Ostra dyskusja o pieniądzach dla szpitala

Data publikacji: 
24.04.2018

Grubo ponad dwie godziny na poniedziałkowej sesji trwała dyskusja dotycząca zgody na udzielenie szczecineckiemu szpitalowi pożyczki w kwocie 1 mln 200 tys. zł. Ostatecznie uchwałę w tej sprawie radni przyjęli jednogłośnie, choć wcześniej cześć z nich miała wątpliwości dotyczące bieżącego funkcjonowania lecznicy.

- O pożyczkę nie proszę w swoim imieniu, ale w imieniu naszych pacjentów – apelował do radnych Radosław Niemiec, prezes spółki Szpital w Szczecinku.

Zanim doszło do głosowania szczegółowo przedstawił on sytuacją szpitala, źródła jego finansowania oraz liczbę przyjmowanych pacjentów. Ta z roku na rok jest coraz większa, a wysokość kontraktu z NFZ wyliczona została na podstawie danych z 2015 roku.

- Mamy świetny szpital, w którym chce się leczyć coraz więcej osób nie tylko ze Szczecinka i powiatu, ale również z powiatów ościennych i całej Polski. To powoduje dużą liczbę zabiegów wykonywanych ponad limit, za które nikt nam nie płaci – argumentował burmistrz Jerzy Hardie-Douglas. I dodał: - Nie odmawiamy przyjęć zgłaszającym się do nas chorym, bo nasza misją jest leczenie i pomaganie ludziom.

Ostatecznie pożyczka udzielona na upłynnienie bieżącej działalności szpitala ma zostać spłacona do końca grudnia.  

Na poniedziałkowej sesji radni dokonali także zmian w tegorocznym budżecie przekazując dodatkowe środki na skateplazę przy Strefie Aktywnego Wypoczynku oraz powierzyli burmistrzowi uprawnienia do ustalania wysokości cen i opłat za korzystanie z obiektów i urządzeń użyteczności publicznej wchodzących w skład mienia komunalnego. W tym przypadku chodzi o wysokość opłat za taksówki wodne, które pojawią się na jeziorze Trzesiecko.

Tekst i foto: M. Ludewicz